Dynamiczna samba

szkoła tańca

Samba, narodowy taniec Brazylijczyków, tak naprawdę wywodzi się z Afryki. Kultywowali ją przedstawiciele ludu Bantu. Nazwa odnosi się do słowa sembe oznaczającego taniec z charakterystycznymi, gwałtownymi ruchami. Synonimicznie określa się ją mianem tańca „w kółko” (na turniejach rzeczywiście jest wykonywana „po kole”). Amerykanie poznali ją za pośrednictwem murzynów-niewolników. Do Europy dotarła w pierwszych latach XX w., a prawdziwą popularność zdobyła po II wojnie światowej. Powszechnie jest kojarzona z kolorowym szaleństwem karnawału w Rio de Janeiro. Obok rumby, cha chy, paso doble i jive’a zalicza się ją do kategorii tańców latynoamerykańskich.

Jest to wyjątkowo dynamiczny, temperamentny taniec. Wymaga sporej sprawności fizycznej i zaangażowania całego ciała, a szczególnie partii bioder. Często nazywa się ją tańcem kochanków – układy mają intensywnie wyrażać uczucia miłosne partnerów (bardzo silnie zaznaczone są role kobiety i mężczyzny). Niezwykle ważne jest utrzymanie prawidłowej postawy – ciała tancerzy powinny prezentować piękne, zmysłowe linie. Ze względu na swój żywiołowy charakter, samba jest przeznaczona dla osób o dużym wyczuciu muzykalnym i wrażliwości rytmicznej.

Niektórzy porównują sambę do „biegania po rozżarzonym węglu” – ruchy muszą być naprawdę dynamiczne i zdecydowane, tak, by „nie doznać poparzenia”. I rzeczywiście, tańczący w bardzo szybkim tempie przemieszczają się przez całą scenę. Można odnieść wrażenie, że zarówno mężczyzna jak i kobieta dosłownie biegają wokół siebie – tak, jakby rywalizowali o o przewagę, symboliczne zwycięstwo.

Ze względu na wizualną atrakcyjność, samba cieszy się dużą popularnością, jest chętnie oglądana, a właściwie podziwiana. Nauka tańca nie należy niestety do łatwych – wymaga sporych nakładów pracy, ale też specyficznych predyspozycji związanych z ekspresyjnością. Decydując się na kurs tańca trzeba mieć świadomość tego, że, aby posiąść wymarzoną sprawność, trzeba się naprawdę nieźle napracować i… napocić. Ale warto, naprawdę warto!

Dobrą szkołę tańca możemy bez trudu wyszukać w Google wpisując przykładowo: „szkoła tańca Kraków„..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *